Film się nie ładuje ? Odswież stronę i spróbuj ponownie - zalecamy używanie przeglądarki Chrome

Chcesz pobrać ten film i obejrzeć go offline ? Zostań użytkownikiem premium.

Narty Ojca Świętego (2006)

Rok produkcji: 2006
Liczba polubień:
oceń film:
0% oglądających poleca

Opis filmu

Sztuka Jerzego Pilcha miała swoją premierę w Teatrze Narodowym w listopadzie 2004 roku. W swoim dowcipnym i zarazem ciepłym dramacie Pilch próbuje zmierzyć się z mitem wielkiego Polaka. Autor, znany pisarz i publicysta, laureat Nagród Nike, Fundacji im. Kościelskich oraz posiadacz Paszportu "Polityki", tworzy, na wzór gogolowego "Rewizora", obraz prowincjonalnej społeczności postawionej w obliczu niespodziewanego wyzwania. Ten komediowy moralitet w doborowej obsadzie na szklany ekran przeniósł reżyser Piotr Cieplak. Jest wódka, kiełbasa i pijackie śpiewy. Zwarta grupa małomiasteczkowej elity Granatowych Gór regularnie spędza ze sobą wieczory. Czas mija szybko wśród kolejnych toastów. Niezrównanym mistrzem picia jest Młody. W dyskusjach bryluje Profesor, niespełniony naukowiec i zagorzały miłośnik futbolu. Przy stole dotrzymuje im kroku Karol Adolf, miejscowy potentat mięsny, którego produktami zagryzają uczestnicy biesiady. Również burmistrz, Jan Nepomucen Wojewoda, nie wylewa za kołnierz. Tej nocy spokój całej grupki zostaje jednak zakłócony niespodziewanym pojawieniem się księdza Kubali. "Mam panom do zakomunikowania arcydyskretną wiadomość" - zdradza duchowny od progu. Powołując się na przeciek, pasterz Granatowych Gór zdradza swoim słuchaczom nowinę: do miasteczka ma przybyć z potajemną pielgrzymką sam Ojciec Święty, Jan Paweł II. Początkowo biesiadnicy nie dają wiary słowom księdza. Kubala już w przeszłości powoływał się na sentyment papieża do miejscowości, w której jeszcze przed wojną jeździł na nartach. Teraz zaś wspomina o jeszcze mniej realnie brzmiącym pomyśle: że Ojciec Święty po swoim ustąpieniu z tronu Piotrowego miałby osiąść w Granatowych Górach na stałe. Czy to kolejny wymysł proboszcza chcącego podbudować etycznie swoich parafian? Szybko pojawiają się wątpliwości: a co, jeżeli Kubala mówi prawdę? "Koniec z wódką, obżarstwem, rubasznym pieniem i pozamałżeńskim seksem" - półdrwiąco komentuje burmistrz. Karol Adolf snuje pijackie wizje na temat świetlanej przyszłości swego zakładu, którą mają mu zapewnić "kabanosy papieskie", szanse rozwoju miasteczka dostrzega też Profesor. Wkrótce jednak dyskusja nabiera głębi. Czy mieszkańcy, opoje i zatwardziali grzesznicy, są godni papieskiego sąsiedztwa? Czy są w stanie uczynić swe życie lepszym, aby nie czuć wstydu w blasku majestatu i świętości Namiestnika Piotrowego? Perspektywa przyjazdu papieża sprawia, że mieszkańcy Granatowych Gór starają się spojrzeć z namysłem na swoje dotychczasowe życie, przewartościować je i poprawić.